Kilka delikatnych i szybkich zmian w żywieniu, które obniżą Twój cholesterol

sposoby na obniżenie cholesterolu

Doskonale wiemy, jak ciężko nam z dnia na dzień zmienić swoje przyzwyczajenia o 180 stopni. Najlepsza jest metoda małych kroczków. Wprowadź kilka drobnych zmian, a z pewnością odczujesz różnicę w wynikach.

Zmiana nawyków żywieniowych może spowodować spadek poziomu złego cholesterolu o 15% (źródło: vitabuerlecithin.pl). Zmiana diety nie tylko pozwoli Ci na lepsze wyniki, ale również doda energii, poprawi humor, wydłuży życie i wyszczupli – naprawdę, do zdrowego odżywiania nie trzeba zachęcać.

Ogranicz cukier

Nie musisz w ogóle zrezygnować ze słodyczy, jeśli sobie tego nie wyobrażasz. Zamiast 2 łyżeczek cukru do kawy, syp dzisiaj 1,5, a jak się przyzwyczaisz, zmniejsz znów – smak Ci się zmieni i te 2 będą już za słodkie. Zmień biały cukier na ksylitol. Jeśli kochasz batony, jedz tylko jednego w tygodniu. To proste kroki, które nie kosztują dużo wysiłku.

Zmień potrawy na mniej tłuste

Nie musisz od razu rezygnować ze wszystkiego, co lubisz (choć dla dłuższego życia, czemu by nie?) – znajdź po prostu mniej kaloryczne zamienniki. Śmietanę na jogurt (grecki jest mniej kwaśny), olej na oliwę, zrezygnuj z majonezu. Im więcej takich kroków, tym będziesz zdrowszy.

Zacznij uprawiać sport

Wysiadaj z tramwaju 1 przystanek wcześniej i resztę drogi przejdź na piechotę. Zapisz się z partnerem na kurs tańca. Spróbuj znaleźć aktywność, którą po prostu polubisz i będziesz uczęszczać z przyjemnością. Jest wiele możliwości – joga, pilates, wspinaczka, kajakarstwo, pływanie, taniec, gimnastyka artystyczna. Wybieraj, rozwijaj się, próbuj.

Jedz więcej zdrowych produktów

Zmiana nawyków żywieniowych to nie tylko ograniczanie tłustych przekąsek i słodyczy. Do diety wprowadź więcej owoców i warzyw – pieczonych, gotowanych i surowych. Codziennie pogryzaj małą garść orzechów i pestek. Rano pij ciepłą wodę z cytryną.

Otwórz się na nowe menu

Całe życie zajadałeś się rosołem, ziemniakami z kotletem i sałatką jarzynową i na samą myśl o muesli, sałacie i rzodkiewce robi Ci się niedobrze? Nie zamykaj się takim myśleniem. Jest wiele fantastycznych, pysznych potraw, które są jednocześnie zdrowe. Spróbuj ugotować kilka z nich, a jak Ci posmakują, sam wprowadzisz je do codziennego menu.

Tekst sponsorowany

Przyczyny miażdżycy

Przyczyny miażdżycy

Miażdżyca jest chorobą o skomplikowanej etiologii – istnieje kilka przyczyn, które wywołują zmiany w naczyniach krwionośnych. Niektóre są dziedziczone, natomiast na inne musimy zapracować sami niezdrowym trybem życia. Istotnym czynnikiem występowania miażdżycy jest wiek oraz płeć.

Czynniki ryzyka.

Mężczyzna w wieku powyżej pięćdziesięciu lat jest bardzo narażony na występowanie tej choroby, dlatego powinien zwracać szczególną uwagę na dietę. Nadwaga oraz duże spożycie tłuszczy zwierzęcych to prosta droga do zwiększenia poziomu cholesterolu we krwi. To właśnie cholesterol jest bezpośrednią przyczyną powstawania blaszek miażdżycowych. Niezwykle groźnie jest także palenie papierosów i spożywanie alkoholu w dużych dawkach – zwiększa ryzyko zachorowania nie tylko na miażdżycę, ale także wystąpienia najgroźniejszych powikłań. Osoby, które borykają się z nadciśnieniem, są także bardziej narażone na wystąpienie miażdżycy. Ważna jest odpowiednia dawka wysiłku fizycznego – zwłaszcza jeśli wykonujemy pracę siedzącą.

Zawał a pracoholizm

Istnieją różne wstydliwe uzależnienia, jednak niewiele osób wstydzi się pracoholizmu. Okazuje się, że może mieć on równie niekorzystne skutki co palenie papierosów czy alkoholizm, mimo tego, że pozornie przynosi wymierne korzyści dla chorego i jego rodziny. Pierwszym niekorzystnym dla pracownika skutkiem uzależnienia od przebywania w pracy, jest stres.

Stres, a choroby serca.

Każdy wie, jak niekorzystnie wpływa on na serce i układ krążenia. Ryzyko zawału wzrasta, gdy osoba pracująca nad miarę zapomina o prawidłowym odżywianiu i nie ma czasu na spożywanie normalnych posiłków. Bardzo niekorzystny dla organizmu człowieka jest brak odpoczynku, który może zwiększać ryzyko zawału. Badania wskazują, że najbardziej niebezpieczna jest praca siedząca, niosąca ze sobą bardzo dużą odpowiedzialność. Osoby pracujące fizycznie znacznie rzadziej stają się pracoholikami, są także zdrowsze i rzadziej przytrafia im się zawał. Zawał z przepracowania jest zjawiskiem szczególnie często spotykanym w Japonii, wiąże się to z bardzo dużą konkurencją między pracownikami oraz wysokim poziomem stresu.

Skutki nadciśnienia tętniczego

Nadciśnienie tętnicze to choroba, która nie boli, ale ma bardzo poważne skutki dla organizmu. Im większe nadciśnienie, tym większe szanse na zachorowanie na inne choroby, które mogą być śmiertelne dla pacjenta. Najgorszą formą powikłań są zaburzenia ze strony układu krwionośnego – zawał serca oraz udar mózgu.

 

Najgorsze skutki nadciśnienia tętniczego.

Mogą one stać się bezpośrednią przyczyną śmierci pacjenta lub, w przypadku udaru, całkowitego paraliżu. Nadciśnienie tętnicze nie ma samo w sobie objawów, które są uciążliwe dla pacjenta, być może dlatego bywa ignorowane. Skutki nadciśnienia tętniczego są tym groźniejsze, im więcej jest czynników towarzyszących mu. Mogą należeć do nich na przykład palenie papierosów, wysoki poziom cholesterolu lub brak wysiłku fizycznego. Mężczyźni znacznie częściej padają śmiertelnymi ofiarami nadciśnienia, płeć męska jest bardziej narażona na jego skutki. Nadciśnienie uszkadza także małe naczynia – dotyczy to zarówno siatkówki oka, jak i tętniczek w nerkach, dlatego te narządy pracują coraz gorzej.

Nadciśnienie tętnicze

Ciśnienie krwi jest to siła, z jaką krew naciska na ścianki naczyń krwionośnych. Nadciśnienie pojawia się wtedy, gdy zarówno skurczowe, jak i rozkurczowe ciśnienie przekracza ustalone normy (wynoszą one odpowiednio 140 dla skurczowego i 90 dla rozkurczowego), a ściany tętnic charakteryzują się obniżoną elastycznością.

Często trudno jest zauważyć jakiekolwiek początkowe objawy stanu chorobowego – dopiero po osiągnięciu zaawansowanego, niebezpiecznego dla zdrowia i życia poziomu mogą występować pewne symptomy. Należą do nich m.in. bóle głowy, przyspieszenie czynności serca, „dzwonienie” w uszach czy zaburzenia świadomości. Nadciśnienie jest czasem nazywane „cichym zabójcą” może bowiem prowadzić do zawału mięśnia sercowego, udaru mózgu, czy wylewu krwi do mózgu, a także do uszkodzenia wzroku, innych narządów czy niewydolności nerek. Nadciśnienie tętnicze jest chorobą cywilizacyjną, ponieważ wiele z czynników wpływających na jego rozwój wiąże się z prowadzonym stylem życia (w większości typowym dla mieszkańców miast XXI wieku). U źródeł nadciśnienia może leżeć: otyłość, niewłaściwa dieta obfitująca w tzw. zły cholesterol, palenie tytoniu, stres, oraz nadmiar sodu w menu (obecnego zarówno w soli jak i w dodatkach do żywności przetworzonej). Oprócz tego nadciśnienie może się wiązać z czynnikiem genetycznym, płcią (częściej cierpią na nie mężczyźni) oraz rasą (wedle statystyk osoby czarnoskóre częściej doświadczają tej choroby). Ciśnienie podwyższają również używki, jak kofeina, alkohol czy nikotyna. Podobne działanie ma narażenie na ustawiczny stres. Niestety – w większości przypadków nadciśnienie jest stwierdzane dopiero, kiedy choroba jest już zaawansowana. Może być jednak leczone, głównie poprzez zmianę nawyków żywieniowych, zmniejszenie nadwagi, zaprzestanie palenia tytoniu, zwiększenie aktywności fizycznej, a także farmakologicznie. Nie można również zapominać o regularnych kontrolach lekarskich oraz o samodzielnym monitorowaniu ciśnienia krwi w domu (przy pomocy specjalnego aparatu pomiarowego).

Przyczyny nadciśnienia tętniczego

Nadciśnienie tętnicze to choroba, prowadząca do śmierci milionów osób. Z tego powodu warto poznać jej przyczyny. Nadciśnienie może być związane z naszą dietą. Przyczyną jest na przykład otyłość, spowodowana dużym spożyciem tłuszczów zwierzęcych oraz mięsa.

Czynniki ryzyka.

Nadciśnienie zwiększa się, gdy używamy dużej ilości soli – pamiętajmy, że występuje ona w dużych ilościach w wielu produktach spożywczych. Nadciśnienie jest uwarunkowane także czynnikami genetycznymi – czasem dziedziczymy je po rodzicach, a warto wspomnieć o tym, że na nadciśnienie dużo częściej chorują panowie niż panie. Kilka procent przypadków nadciśnienia to zachorowania związane z inną chorobą – na przykład nadczynnością tarczycy. Osoby spożywające alkohol chorują częściej, niż abstynenci, podobnie jest z paleniem tytoniu zarówno w formie czynnej, jak i biernej. Ważny jest także ruch fizyczny – u osób, które regularnie ćwiczą i utrzymują wagę w normie, nadciśnienie występuje rzadziej, niż u tych, które spędzają czas wolny przed telewizorem.

Nadciśnienie, jako choroba cywilizacyjna

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu na nadciśnienie chorowało niewiele osób. Nadciśnienie można nazwać chorobą cywilizacyjną, dlatego że występuje dużo częściej w dużych miastach, niż na wsiach. Jego występowanie wiąże się przede wszystkim z dużym spożyciem tłuszczy zwierzęcych – na przykład w formie popularnych fast-foodów.

Zła dieta, a zagrożenia nadciśnieniem.

Osoby, które żyją w mieście i jedzą w restauracjach, mogą przyjmować o wiele większą dawkę soli, niż zalecają lekarze. Tłuste jedzenie w pośpiechu prowadzi w prostej linii do nadwagi – kolejnego czynnika nadciśnienia. Życie w mieście wiąże się także z dużym stresem – jego poziom jest o wiele wyższy niż w małych miejscowościach, a stres bardzo źle wpływa na serce i układ krwionośny. Ludzie w dużych aglomeracjach będą narażeni także na większe zanieczyszczenie środowiska, co spowoduje pogorszenie wydolności płuc. Z tych powodów w miastach ludzie częściej chorują na nadciśnienie i mają z jego powodu więcej powikłań. Bardzo ważne jest zatem prawidłowe odżywianie się i ruch fizyczny.