Miażdżyca

Miażdżyca tętnic stanowi częstą przyczynę (bezpośrednią lub pośrednią) zgonów w krajach wysokorozwiniętych. Choroba polega na tworzeniu się lipidowej blaszki miażdżycowej w ściankach naczyń krwionośnych, stopniowo utrudniającej przepływ krwi.

Miażdżyca tętnic najczęściej jest wywoływana czynnikami związanymi z trybem życia. Do jej rozwoju mogą prowadzić: wysokie stężenie cholesterolu we krwi, nadwaga, otyłość, brak aktywności fizycznej, palenie papierosów, narażenie na długotrwały stres oraz wysokie ciśnienie tętnicze. Czynnikami ryzyka mogą być również obniżony poziom estrogenów (u kobiet przechodzących menopauzę), cukrzyca, czynniki genetyczne, a także skutek działania wolnych rodników na organizm. Miażdżyca może prowadzić do zawału serca, jeśli dotknięte nią zostaną naczynia wieńcowe, a także do  udarów mózgów – w wypadku zajęcia tętnic szyjnych przez tłuszczowe blaszki. Do głównych objawów miażdżycy należy ból – charakteryzujący się uciskiem z klatce piersiowej oraz promieniowaniem dolegliwości do szyi, szczęki a także rąk. Niestety – leczenie miażdżycy nie należy do prostych. Przede wszystkim nie ma farmaceutyków, które działałyby bezpośrednio na tę dolegliwość. Miażdżycę zwalcza się poprzez obniżenie ciśnienia krwi, poziomu cholesterolu. Można również wykonać operację chirurgiczną na chorych naczyniach (przy pomocy angioplastyki, usunięcia blaszki miażdżycowej lub operację pomostowania czyli tzw. by passy). Do innych metod należą: cewnikowanie, laserowanie oraz stenty. Aby zapobiec rozwojowi miażdżycy należy stosować się do zaleceń dietetycznych – włączyć do menu : białko sojowe, błonnik rozpuszczalny (obecny np. w fasoli, marchewce czy płatkach owsianych), jednonienasycone kwasy tłuszczowe (oliwa z oliwek, awokado), kwasy tłuszczowe omega-3 (tłuste ryby morskie, siemię lniane, owoce morza), oraz kwas foliowy (soczewica, szparagi). Istotne miejsce diecie powinny mieć również antyoksydanty zwalczające wolne rodniki. Konieczne jest również zaprzestanie palenia, ograniczenie ilości tłuszczów nasyconych, zredukowanie poziomu stresu w życiu codziennym a także wprowadzenie do codziennego rytmu dnia aktywności fizycznej.

Zawał serca

Zawał serca – czyli martwica komórek mięśniowych określonego obszaru tego mięśnia jest dolegliwością o wiele zbyt powszechną. W Polsce w jego wyniku umiera co roku około 200 000 osób, a ilość zawałów jest co najmniej dwukrotnie wyższa.

Zawał jest najczęściej wywołany pęknięciem blaszki miażdżycowej w naczyniu wieńcowym, oraz utworzeniem skrzepliny, która blokuje napływ krwi do mięśnia sercowego. Zawał może wystąpić w dowolnym miejscu serca, jest spowodowany jego długotrwałym niedokrwieniem.
To choroba w dużej mierze związana z czynnikami cywilizacyjnymi. Na zawał w szczególności narażone są osoby z chorobą niedokrwienną serca, wysokim stężeniem cholesterolu we krwi, osoby otyłe, cierpiące na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze. Dużą rolę odgrywa również wiek i płeć – częściej chorują mężczyźni (na ogół po 40 roku życia), choć kobiety powyżej 65 r.ż. także powinny zachować wzmożoną czujność. Również palenie tytoniu znacząco podwyższa ryzyko wystąpienia zawału, podobnie długotrwały stres, niewłaściwa dla serca dieta oraz siedzący tryb życia. Korzystanie ze „zdobyczy cywilizacji” może się zatem paradoksalnie niewesoło skończyć. Zwłaszcza, że zawał cechuje wysoka śmiertelność, niemal 40 % pacjentów umiera przed dotarciem do szpitala, a samo leczenie również nie gwarantuje pełnego powrotu do zdrowia. Do najbardziej charakterystycznych objawów zawału należą: długotrwały ból zamostkowy – często promieniujący do lewego barku, ramienia, łokcia czy dłoni, bóle brzucha, nudności, wymioty. Wspomniany ból można ocenić jako tępy, duszący i palący, często towarzyszy mu duszność oraz uczucie ucisku w klatce piersiowej. Zawał serca wiąże się również ze znacznym osłabieniem, niekiedy utratą przytomności a także wzmożoną potliwością. Zdarza się, że ból nie występuje, jednak są to sytuacje marginalne i występujące głównie u starszych kobiet. Leczenie w przypadku zawału polega na podaniu odpowiednich leków – przeciwbólowych, przeciwzakrzepowych, zwiększających przepływ krwi; tlenu; a także leków obniżających poziom cholesterolu we krwi. Zazwyczaj konieczny jest również zabieg – wykonuje go kardiochirurg w oparciu o jedną z metod. Należą do nich angioplastyka (czyli operacyjne poszerzanie światła naczynia wieńcowego), by-passy (czyli pomostowanie aortalno wieńcowe) – drugi sposób jest jednak bardziej ryzykowny. Po przebytym zawale konieczna jest zmiana nawyków oraz prowadzenie profilaktyki wtórnej, a także częstsze wizyty kontrolne u kardiologa.

Stabilna choroba wieńcowa

Choroba wieńcowa należy do grupy schorzeń układu sercowo – naczyniowego, bywa nazywana również dusznicą bolesną lub dławicą piersiową. We współczesnych społeczeństwach występuje ona nad wyraz często, stąd zaliczana jest do grona chorób cywilizacyjnych.

Polega ona na niedostatecznym zaopatrzeniu mięśnia sercowego w krew przez naczynia wieńcowe. Choroba wieńcowa pojawia się często w wyniku miażdżycy, w której to światło tętnic zostaje zwężone, a ich ściany – usztywnione. Choroba wieńcowa pojawia się często w wysokorozwiniętych krajach, głównie dlatego, że sprzyjają jej rozwojowi: nadciśnienie tętnicze, otyłość (oraz związane z nią odkładanie się złogów tłuszczowych w naczyniach krwionośnych),  siedzący tryb życia oraz nadmierne uwalnianie związków hormonalnych odpowiedzialnych za stres i napięcie. Co ciekawe – częściej zapadają na nią mężczyźni, zwłaszcza po 50 roku życia, prowadzący pełne stresów życie (np. pracujący w korporacjach czy na kierowniczych stanowiskach). Choroba wieńcowa bywa nazywana żartobliwie „dyrektorską”. Nie ma jednak z czego robić sobie żartów, zwłaszcza, że objawy należą do wyjątkowo nieprzyjemnych. A są to: napadowe bóle zamostkowe (wywołane emocjami, wysiłkiem a nawet zmianami warunków pogodowych), uczucie lęku, zaburzenia oddechowe oraz niekiedy nudności.

Bóle zamostkowe utrzymują się zwykle kilka minut, mogą ustępować samodzielnie, lub po podaniu leków rozszerzających naczynia wieńcowe (np. nitrogliceryny). Jeśli niedokrwienie mięśnia sercowego się przedłuży, może doprowadzić nawet do martwicy pewnych obszarów mięśnia sercowego – czyli zawału. Chorobę wieńcową można leczyć, głównie przez zmianę stylu życia oraz stosowanie farmaceutyków. Bywa, iż choroba jest tak zaawansowana, że konieczne jest leczenie chirurgiczne (wśród metod zabiegów znajdują się m.in. zabiegi laserowe, angioplastyka a także metoda by-pass).